Jak dbać o siebie zdrowo i naturalnie.

Magiczny zielnik Dziewanny

To czym karmimy swoje ciało jest bardzo ważne, ale tak samo istotne jest to co na nie nakładamy.
Pamiętajmy bowiem, że nasza skóra chłonie wszystko jak gąbka wodę. Jeśli chłonie toksyny, nasze organy oraz całe ciało są nimi zanieczyszczone. Bardzo trudno później się tego wszystkiego pozbyć. Pojawiają się problemy, nie tylko ze skórą, z wątrobą, z płucami, ale dużo poważniejsze. Przykładem może tu być guz piersi, który bardzo często powstaje w wyniku zablokowanych gruczołów. Używamy antyperspirantów, nie zdając sobie sprawy, że blokują one naturalną wydzielinę jaką jest pot. To nie jest dla nas dobre. Jeśli odżywiamy się prawidłowo, naszym gatunkowym pokarmem nasz pot nie ma zapachu, włosy nie przetłuszczają się, a ciało pięknie pachnie i nawet latem wystarczy pod pachą spryskać się oliwką magnezową lub posmarować limonką.
W obecnym świecie jesteśmy bombardowani reklamami różnorakich kosmetyków, środków czystości, półki sklepowe uginają się pod ich ciężarem, a wybór jest naprawdę duży. Kiedyś mało kto zwracał uwagę aby te środki były ekologiczne, a nasza Matka Ziemia niezmiernie na tym ucierpiała. Na szczęście coraz więcej osób świadomie podchodzi do tej kwestii, i tak od kilku lat nastała moda na ekologiczne produkty, co niezmiernie mnie cieszy i nie ukrywam bardzo ułatwia mi życie.
Pierwsze lata swojej surowej drogi, wszystko starałam się robić sama. Począwszy od proszku do prania, skończywszy na perfumach. Dziś troszkę się to zmieniło, mam już swoje sprawdzone środki czystości, z których korzystam i które mogę szczerze polecić. Ale robię również swoje domowe, kiedy tylko czas mi na to pozwala.
Zacznijmy więc od środków czystości.
Zapewne każdy z was słyszał o cudownym środku do sprzątania z sody i octu. Jest to świetny środek, ale nie zawsze ma sens. Dlaczego?
Brud to też substancje chemiczne i stosowane środki czyszczące powinny być dobierane konkretnie do danego zanieczyszczenia, ale też do powierzchni na której on się znajduje.
I tak np. kwasy usuwają zabrudzenia nieorganiczne takie jak osad z kamienia, mydła czy rdza. Mogą posiadać właściwości dezynfekcyjne. Oznacza to, że ocet świetnie sprawdzi się w łazience, gdzie nie tylko usunie kamień, ale również zadziała dezynfekująco i wcale nie potrzeba niczego więcej do niego dodawać.
Zasady natomiast usuwają zanieczyszczenia pochodzenia organicznego, czyli tłuszcze, oleje, farby, woski, sadzę oraz zabrudzenia białkowe. Jeśli więc chcemy wyczyścić przypalenia w kuchence lub piekarniku doskonale sprawdzi się soda.
Dlatego połączenie sody z octem używamy tylko, gdy chcemy wykorzystać silną, burzliwą reakcję do unoszenia lub odrywania brudu. Do lekkich zabrudzeń, nie ma potrzeby ich łączyć.
Troszkę z tym jest zabawy, więc jeśli mamy nadmiar czasu, jest to świetny sposób. Kiedy tego czasu brak mamy na rynku znajdziemy środki na bazie czarnego mydła, takiego właśnie używam od dwóch lat. To jedyny środek do sprzątania, którego używam do mycia podłóg, umywalek itd. Dodaję tylko kilka kropli olejku eterycznego i gotowe. Blaty kuchenne na przykład myję po prostu wodą z octem technicznym (ocet techniczny robimy ze skórek owoców) i kilkoma kroplami olejku eterycznego. Jak wykonać taki ocet, znajdziesz w tym artykule, na samym końcu 👇
https://magicznyzielnikdziewanny.com/2019/06/14/magiczne-octy-dziewanny/

Środki czystości możemy przygotować sobie z kasztanów, są naprawdę świetne, 100% ekologiczne i darmowe! Wystarczy wybrać się jesienią na spacer i nazbierać tych wspaniałych nasion.
A tutaj kilka przepisów na środki czystości z kasztanów.

magiczny-zielnik-dziewanny

PŁYN DO NACZYŃ 

1 kg. świeżych kasztanów rozbitych na mniejsze części, doprowadzamy do wrzenia w 8 litrach wody. Gotujemy na małym ogniu od 1,5 do 2 godzin, pozostawiamy do przestudzenia, przecedzamy. Przelewamy do butelek i dodajemy po 4 – 5 kropli na każdy litr wody olejku eterycznego, według upodobań (mięta, cytryna, lawenda itp.). Przechowujemy w chłodnym miejscu.

Jeśli chcemy jeszcze raz wykorzystać pozostałe kasztany po przygotowaniu płynu,  możemy z nich wykonać pastę do mycia rąk, czy do czyszczenia należy wtedy kasztany obrać z ciemnej skórki, jeszcze raz zagotować przez około 15 minut w 3 litrach i zmiksować.

PASTA DO CZYSZCZENIA I  DO PRANIA 

20 kasztanów kroimy, obieramy ze skórki, zalewamy 0,5 lita wody i gotujemy na małym ogniu około 20 min, aż będą miękkie, a woda częściowo odparuje. Miksujemy, przekładamy do słoiczków lub pojemniczków. Przechowujemy w lodówce lub chłodnym miejscu.

I80q28nOzAYnaXAB

PRANIE I ZMYWANIE NACZYŃ
Do prania, kiedy skończy się zapas kasztanów, kupuję płyn do prania firmy Sonet, podobnie z płynem do naczyń, również sprawdził się u mnie Sonet, Sonet posiada w swojej ofercie także kostki do zmywarki. Fajnie sprawdzają się również dostępne na rynku kasztany piorące.
Środki do sprzątania i prania kupuję tutaj 👇
https://biovedaherbs.pl/c/295/czysty-dom.html
lub tutaj 👇
https://allegro.pl/uzytkownik/biovedaherbs

KASZTANY PIORĄCE

Kilka sztuk obranych z brązowej skorupki kasztanów, kroimy na ćwiartki i umieszczamy w specjalnym woreczku do prania lub np. w zawiązanej skarpetce, a następnie w bębnie pralki. Do prania białych ubrań, by zapobiec ich szarzeniu, można dodać też łyżkę sody oczyszczonej. Jeśli nasze pranie jest mieszane, nie martw się saponiny nie uwalniają kolorów z tkanin. Nic nie zafarbuje. Specyficzny zapach kasztanów dość szybko się ulatnia, jednak jeśli chcesz aby twoje pranie pachniało przyjemnie wystarczy do pojemniczka na płyn do płukania dodać kilka kropli ulubionego olejku eterycznego rozcieńczonego z wodą.

79b58b7c4eec94831ff0a93f035d

Oprócz kasztanów do prania świetny jest również bluszcz. Bluszcz do prania? Otóż okazuje się, że tak. Dzięki zawartym saponinom, bluszcz doskonale pierze.

Jak prać w bluszczu? To proste narwij garść liści (należy używać tylko starych liści bluszczu, które mają bogaty ciemny kolor, młody jasnozielony nie będzie działał), porozrywaj liście na mniejsze kawałki. Włóż do woreczka przeznaczonego do prania, jeśli nie masz możesz użyć zwykłej skarpety i wrzuć do bębna, następnie uruchom pralkę i pozwól liściom bluszcza zrobić swoją magię. Do prania mocno zabrudzonych ubrań można dodać do pralki odrobinę sody oczyszczonej, a do płukania odrobinę octu.

Magiczny zielnik Dziewanny

KOSMETYKI DO MAKIJAŻU
Zanim weszłam na surową ścieżkę, nie wyszłam z domu, bez makijażu. Obecnie nadal lubię się malować, ale nie mam już problemu z tym aby wyjść bez makijażu. Bardzo dużą uwagę przywiązuję natomiast do tego aby moje kosmetyki były wegańskie, nie testowane na zwierzętach i miały dobry skład. Używam tylko fluidu (okazjonalnie), pudru z ryżu i tuszu do rzęs. Czasami maluję paznokcie. Te kosmetyki kupuję z firmy Purobio lub Bencos.
Kosmetyki do makijażu kupuję tutaj 👇
https://biovedaherbs.pl/c/24/kosmetyki-naturalne.html
lub tutaj 👇
https://allegro.pl/uzytkownik/biovedaherbs

Magiczny zielnik Dziewanny

KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI

Pod względem mycia ciała po zmianie diety zmieniło się u mnie wszystko. Zazwyczaj myję się samą wodą, bez żadnych mydeł, a jeśli już takie używam, to robię sobie żel pod prysznic na bazie mydła kastylijskiego.
Kiedyś używałam markowych kremów, maseczek, mydeł itd. Zawsze lubiłam dbać o siebie. Wydawałam sporo kasy na kosmetyki. Szczerze mówiąc bez efektów. Moja cera była problematyczna, przetłuszczała się w niektórych miejscach, a w niektórych była sucha, miałam wągry, pękające naczynka, wypryski i przebarwienia.
Kiedy zmieniłam dietę na surową, sporo z tych problemów zniknęło. Przestałam kupować drogie kremy i używałam olejków, nie sprawdziły się jednak u mnie, były za tłuste i zapychały mi pory. Wtedy postanowiłam pobawić się w alchemika i sama zaczęłam tworzyć kremy dla siebie. I tak oto tworzenie kosmetyków stało się moją pasją i pracą zarobkową.
W swojej ofercie posiadam całą gamę różnego rodzaju kremów, szamponów i wszystkiego co potrzeba aby o siebie zadbać, w sposób naturalny, bez szkody dla środowiska i bez wyzyskiwania zwierząt.
Moje kosmetyki znajdziesz tutaj 👇
https://magicznyzielnikdziewanny.com/2019/05/15/kremy-dziewanny/

A jeśli zechcesz możesz z kasztanów przygotować sobie świetne mydło.

MYDŁO WIKINGÓW
10 świeżych kasztanów obrać z łupin i rudej skórki, zalać szklanką wody destylowanej, zblendować na gładką masę. Gotować na wolnym ogniu 3 minuty mieszając. Odstawić do przestudzenia. Przechowywać w lodówce 7 dni. Dla zapach można dodać kilka kropli ulubionego olejku eterycznego.

Magiczne kremy Dziewanny

Pozostała jeszcze kwestia włosów. Używam do farbowania henny, do czego gorąco zachęcam, i tu zostawiam link dlaczego henna i jak jej używać 👇
https://magicznyzielnikdziewanny.com/2020/02/24/hennowanie-wlosow-piekne-wlosy-bez-siwizny-i-bez-chemii/

Polecam również olejowanie włosów, wspaniale sprawdza się do każdego rodzaju włosów. O olejowaniu również napisałam. Artykuł znajdziesz tutaj 👇
https://magicznyzielnikdziewanny.com/2019/06/03/olejowanie-wlosow/
44270160_1442249225912474_997386960563601408_n

A co z perfumami? Jak już wspomniałam na diecie owocowej czy surowej pachniemy pięknie, ale gdyby, komuś było to za mało i na to znajdzie się rada.
Robię sobie perfumki sama z olejków eterycznych, zapachy komponuję w zależności od nastroju. Przeważnie są to olejki owocowe z różą lub jaśminem.
Taki perfum w olejku jest bardzo prosty do wykonania. Odmierzamy 2 olejki owocowe po 3 gramy i dwa dowolne, jakie lubimy po 123 gramów (buteleczka 10 ml.). Pozostawiamy do zbukietowania na kilka godzin. Następnie uzupełniamy buteleczkę olejkiem z jojoba lub innym bazowym, zimnotłoczonym olejkiem. Pozostawiamy na kilka dni i gotowe.
Pozdrawiam z miłością Dziewanna

gdy_laska_popsika_sie_na_imprezke_41846

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s