CO TO JEST WITARIANIZM, RAW WEGE, RAW FOOD ?

piramida.png

Większość problemów współczesnej ludzkości ma jedno źródło – przestaliśmy być w pełnym znaczeniu tego słowa ludźmi żywymi. Choroby przewlekłe, zmęczenie, niezdolność do pokonywania problemów i pozbawiona radości, mechaniczna egzystencja ma właśnie tę przyczynę. Kiedy człowiek postanowił gotować swoje pożywienie, nie zdawał sobie sprawy do jakiego upadku nas to zaprowadzi. Właśnie od tego czasu pojawiły się na świecie wszelkie choroby.

Moja przygoda z witarianizmem zaczęła się w w 2017 roku, od tego czasu bardzo wiele się zmieniło w moim życiu. Obecnie skłoniłam się ku całkowitemu frutarianizmowi, jadam już głównie tylko owoce, to 90% mojego pożywienia, reszta to głównie zioła, zielone liście i kiełki. Tak wybrałam ponieważ tak podpowiadało mi moje ciało i moja intuicja. Od dawna wiedziałam, że jesteśmy owocożercami, a stopniowo zdobywana przeze mnie wiedza utwierdziła mnie w tym przekonaniu.

Postanowiłam dzielić się moimi doświadczeniami i wiedzą jaką zdobyłam przez czas od kiedy zostałam surowitką. Od czasu kiedy zamieniłam cały przetworzony pokarm na „żywy”, surowy. Bo zarówno jak, jak i wszyscy, którzy skorzystali z tej drogi uzdrowili swoje ciała, swoje dolegliwości i swoje dusze, poznali naprawdę moc jaką nosi w sobie najlepszy pokarm jaki możemy podarować swoim schorowanym, zniszczonym ciałom. Taki do jakiego jesteśmy przystosowani gatunkowo.

No więc co to jest witarianizm i z czym to się je…🤣

Surojadków jest coraz więcej, zaraz za weganizmem, to najszybciej rozwijający się obecnie ruch na świecie, rośniemy jak grzyby po deszczu. I to jest cudowna wiadomość.

Kto spróbował i poczuł tą surową moc, lekkość, wspaniałe samopoczucie, czysty, otwarty umysł i całkowitą jedność z naturą, wie o czym piszę.

Kto nie, to gorąco zachęcam aby chociaż spróbował. Uwierz mi, 14 dni na surowym pożywieniu, zmieni twoje życie, samopoczucie i spojrzenie na świat. Polecam każdemu taki STYL ŻYCIA. Dlaczego surowe?

Temperatura powyżej 45 stopni zabija w pożywieniu wszelkie składniki odżywcze, minerały, enzymy i witaminy, jednym słowem taki pokarm jest po prostu martwy, nie ma w nim życia. Witarianizm polega na dostarczeniu organizmowi pokarmu żywego w formie naturalnej lub poddanej temperaturze do 45 max 48 stopni Celsjusza (albowiem do takiej temperatury rośliny są w stanie przetrwać jako żywe i są zdolne do rozmnażania się). To najlepsza forma odżywienia naszego ciała, a jej podstawą jest sokowanie.  Wyciskamy soki z warzyw i owoce codziennie, ale jemy również stałe posiłki.

Wszelkie niedobory istnieją TYLKO w umyśle. Obfitość jest naszym naturalnym stanem..png

Kiedy korzystamy z całego dobrodziejstwa natury i jej darów, organizm może sam, naturalnie pozbywać się toksyn powstałych w wyniku spożywania gotowanych produktów. Pamietajmy, ze gotowany pokarm zakwasza nasz organizm i zakłóca równowagę kwasowo – zasadową, której zaburzenie jest jedną z głównych przyczyn wszelkich chorób.

W wyniku ogrzewania żywności powyżej 42 stopni Celsjusza następują w niej zmiany chemiczne, niszczone są wspomagające nasze trawienie enzymy i wspierające odporność organizmu składniki mineralne. Ponadto tworzą się szkodliwe toksyny, w tym m.in. czynniki rakotwórcze i wolne rodniki, które sprzyjają wszystkim schorzeniom i wszystkim chorobom cywilizacyjnym. Przejście na witarianizm oznacza przede wszystkim koniec z dostarczaniem do organizmu toksycznych resztek powstałych przy obróbce termicznej, dzięki czemu organizm sam może swobodnie się oczyszczać i uzdrawiać.

Spożywanie nie przetworzonych termicznie pokarmów to niesamowite doświadczenie, nie tylko fizyczne, ale również na poziomie duchowym, zmienia nasze postrzeganie świata oraz swojego ciała. Nie sposób opisać słowami tego uczucia lekkości, czystości i połączenia z naturą przy takim sposobie życia. Jednak należy pamiętać, że witarianizm to nie jest DIETA. Ogólnie bardzo nie lubię tego słowa, kojarzy się z jakimiś normami, ograniczeniami, a to nie o to chodzi. W witarianizmie nie ma żadnych norm, liczenia kalorii, tabelek, ograniczeń itp. bo to nie dieta, a styl życia. Zmieniamy całkowicie swoje dotychczasowe przyzwyczajenia, uczymy się siebie, poznajemy na nowo swoje ciało. Nasz organizm sam potrafi się uzdrawiać, należy mu tylko dać ku temu odpowiednie warunki i zaczną dziać się cuda.

Surowe.png

Podstawą oprócz sposobu odżywiania jest również medytacja, joga, dużo ruchu i oczywiście kontakt z naturą, uziemianie się jest niezbędne. Większość frutarian i witarian  nie ogląda telewizji, nie słucha radia, nie interesuje się polityką, Dlaczego? Otóż my ludzie nie potrzebujemy więcej niepotrzebnego strachu i wzbudzania w sobie negatywnych emocji, a właśnie w taki sposób działają na naszą podświadomość środki masowego przekazu. Po co się martwić tym na co nie mamy żadnego wpływu, szerzmy miłość, radość i pokój, wspierajmy tylko dobrą energię i karmy się tylko taką.

Witarianie i frutarianie nie używają żadnych produktów chemicznych, dezodorantów, perfum, ani produktów pochodzenia odzwierzęcego. Chemię tylko bio i eko, będę tu wystawić przepisy jak samemu zrobić proszek do prania, płyn do mycia naczyń, czy perfumy itp., lub produkty z mojego sklepu, których osobiście używam, wypróbowałam i polecam. Jako, że żyjemy w zgodzie z naturą i szanujemy wszelkie istoty żyjące nie nosimy odzwierzęcej odzieży.

Przy takim sposobie życia obce są nam choroby czy jakieś dolegliwości fizyczne, wiele osób dzięki witarianizmowi wyleczyło się z różnych dolegliwości i chorób, np. cukrzyca, tarczyca, wszelakie guzy, problemy jelitowe, żołądkowe, nadwaga, a nawet depresja. Niektórym przejście na surowiznę, przychodzi bardzo łatwo (tak było w moim przypadku, z dnia na dzień), ale są osoby którym nie jest tak prosto zrezygnować z tradycyjnego odżywiania. No cóż wszystkie zmiany wymagają odpowiedniego czasu i podejścia. Nikt nie jest idealny, każdemu zdarza się gorszy dzień, zwątpienie. Ja ze swojej strony bardzo zachęcam do takiego sposobu na życia i dlatego go bardzo promuję. Zaznaczam jednak, że zdobyłam już na tyle wiedzy i doświadczenia w tym kierunku, że w żadnym razie nie polecam zmieniać swojej diety z przetworzonej na surową z dnia nadzień. Naturalnie, powolutku, krok po kroczku eliminacja przetworzonych pokarmów na rzecz świeżych owoców i warzyw to najlepsza droga aby sobie pomóc, nie zaszkodzić. Samopoczucie na początku może być różne, organizm musi się przyzwyczaić do nowego pokarmu i pozbyć zanieczyszczeń nagromadzonych w naszym ciele przez lata (tutaj aby nam było łatwiej często konieczne jest wspomaganie się ziołami, wzmocnienie gruczołów, wzmocnienie i oczyszczenie organów, pomocna jest również lewatywa). Niejednokrotnie ten okres nie jest  przyjemny i u każdego wygląda inaczej. Jednak warto to dla siebie zrobić, bo efekty są oszałamiające.

Ludzie nie umierają, oni zabijają sami siebie..png

Możesz oszukiwać sam siebie, ale natury nie oszukasz.

Jeśli zdecydowałeś się na taki sposób życia polecam na początek książkę Arnolda Ehreta „System leczenia dietą bezśluzową”, która pomoże Ci przejść dietę przejściową i pozwoli zrozumieć jak działa ludzki organizm, książka napisana 100 lat temu, przez genialnego człowieka, pisana prostym językiem dla każdego. Przeczytałam wszystkie dostępne książki o witarianizmie i frutarianizmie i właśnie tą uważam za najlepszą lekturę na początek. Jeśli chcesz możesz skorzystać z 5 % rabatu, na zakup tej lub innej dowolnej książki wystarczy składając zamówienie wpisać w okienku: UWAGI dotyczące zamówienia hasło: Dziewanna. Zakupów dokonujemy na stronie Wydawnictwa AST, wystarczy kliknąć w dołączonym przez mnie linku.

https://www.wydawnictwo-ast.pl/?fbclid=IwAR33rGZGRfaPCbO6CLWudU17A0v2kXlDFKkv8dTkaedbiUJjlOfBqQC5tf8

Mnóstwo ciekawych przepisów na surowe potrawy, znajdziesz w mojej książce ” Surowa kuchnia Dziewanny”. Link do książki:

https://biovedaherbs.pl/p/27/17193/elzbieta-malec-surowa-kuchnia-dziewanny–ksiazki-czasopisma.html

Zapraszam również na moje indywidualne warsztaty gdzie dobieram indywidualnie menu, udzielam wsparcia i wszelkiej pomocy. „Dwa kroki do witarianizmu” składające się z dwóch etapów:

  • dieta przejściowa (oczyszczenie organizmu krok po kroku, jak dbać o siebie podczas detoksu)
  • dieta surowa (post sokowy, zmienić nawyki, surowe menu).
Dla osób na tradycyjnej diecie „Trzy kroki do witarianizmu” składające się z trzech etapów:
  • dieta przejściowa,
  • detoksykacja, oczyszczenie organizmu,
  • dieta surowa (post sokowy, zmienić nawyki, surowe menu).
Można skorzystać tylko z jednego. Dla uczestników kursu moja książka z przepisami w prezencie, wysyłana na mój koszt.
Zainteresowanych zapraszam 👇
surowydetoks@wp.pl

 

Pozdrawiam z miłością owocożerna Dziewanna. 💚😍💚

08D53A71-4104-47F2-BF5D-4A8B08AE4CF2-e1525424599115.jpg Raw Kristina ponad 12 lat temu wycieńczona cukrzycą i bliska śmierci, podęła decyzję, która odmieniła jej życie. Została witarianką. Dziś jest piękną, zdrową, tryskającą kobietą.

 Kanał dr. Morsa.

Fragment książki Dr. Arnolda Ehreta napisanej 100 lat temu!

„W tym niezwykle istotnym rozdziale muszę was przekonać, raz na zawsze, do następujących faktów:

Po pierwsze – że w jedzeniu leży 99/99 % przyczyn wszystkich chorób i dolegliwości.

Po drugie – że w związku z tym wszelkie formy leczenia i terapii zawiodą, póki człowiek nie będzie przywiązywał największej uwagi do sposobu odżywiana.

Po trzecie – że to, co nazywam „dietą bezśluzową” i „pokarmami powodującymi wytwarzanie śluzu” dzieli wszystkie rodzaje ludzkiego pokarmu na nieszkodliwe, naturalne, leczenie i prawdziwe odżywianie, szkodliwe i wywołujące choroby.

Po czwarte – że wszyscy inni dietetycy się mylą, ponieważ kładą oni nacisk na wartość odżywczą pokarmu (bez względu na to „prawidłowo” jest ona wliczona czy nie), zamiast na wartości lecznicze, oczyszczające i wydalnicze oraz ich skuteczność jeszcze przed rozpoczęciem procesu leczenia, w tracie jego trwania i po jego zakończeniu (patrz rozdział V).

Problem dietetyczny „co powinien jeść człowiek, by być zdrowym lub wyleczyć się z choroby” to życiowy problem i jedno z najważniejszych pytań, a tak rzadko omawiany. Dawno temu sformułowałem takie powiedzenie: „ŻYCIE JEST TRAGEDIĄ ŻYWIENIOWĄ”. Dezorientacja i niewiedza odnośnie tego co jeść jest tak ogromna, że musi być nazywana „brakującym ogniwem” ludzkiego umysłu.

To, że nauki medyczne i nawet tak zwane ‚naturalne” terapie postrzegają dietetykę jako drugorzędną sprawę dla leczenia, jest faktem niezwykle znamiennym. Nawet wydajność maszyny zależy od jakości i ilości paliwa. Nie ma obecnie żadnych wątpliwości, że roślina, która ma produkować dobrej jakości owoce, bardziej niż od klimatu jest zależna od jakości gleby, w której rośnie. Farmerzy doskonale rozumieją, że sukces ich hodowli zależy od tego, czym karmią bydło. zdrowie i choroby ludzkiego i zwierzęcego organizmu są w 99,99% zależne od pożywienia. Wyraźnie widać to w Naturze, poprzez fakt, że każde zwierzę przestaje jeść, kiedy jest chore. Instynkt zwierzęcy, który nakazuje przegłodzić się przy każdej chorobie, czy nawet po wypadku, jest sposobem, w jaki Natura pokazuje nam, że zdrowie i choroba zależą całkowicie od tego, czy jemy, czy nie jemy, oraz od tego jaki pokarm spożywamy.

Przeciętny człowiek, a nawet lekarze winią za choroby wszystko, ale nie pożywienie, a to z powodu tragicznego faktu, że choroby pozostają wciąż dla nich tajemnicą. Nie wiedzą i jeśli chodzi o lekarzy – nie chcą się dowiedzieć, jak potwornie brudne ciała wewnątrz, z powodu nawyku przejadania się przez całe życie – dziesięciokrotnie więcej niż jest potrzeba (i bardzo często, jeśli nie wyłącznie, szkodliwymi produktami).”

Arnold Ehert „System leczenia dietą bezśluzową”

2 uwagi do wpisu “CO TO JEST WITARIANIZM, RAW WEGE, RAW FOOD ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s