Majeranek, lebiodka – zwykła przyprawa czy magiczne zioło?

„Majeran polny – dawać w paszy krowom, żeby im czarownice mleka nie odbierały.”

Ten oto sposób wiedźmy zalecały gospodarzom aby uchronić ich krowy przed szkodzącym urokiem czarownicy, która to chcąc przenieść mleko cudzej krowy na własną, uderzała miotłą w wymię pierwszej, przy czym zabierała mleko na miotłę, po czym szła do swej zagrody i uderzała miotłą w wymię własnej krowy. Czy pomagało, nie wiem, ale nie szkodziło praktykować, bowiem dawno już przecie wiedziano,  że ziele majeranku ma właściwości mlekopędne.

summer-1841612_960_720.jpg

MAJERANEK  Majorana hortensis

Inne i ludowe nazwania: kiełbasiane ziele, mariolka, lebiodka, majorane,  radość z gór, węzłowaty majeranek, górska mięta, słodycz zimy.

Majeranek jest uprawiany od setek lat na całym świecie. Nazwa majeranek pochodzi od arabskiego słowa mariamie, co oznacza trwały, niewiędnący i najprawdopodobniej, do jej powstania przyczyniła się odporność rośliny na niesprzyjające warunki. Pochodzi z obszaru basenu Morza Śródziemnego, obecnie rośnie dziko tylko na Cyprze i w Turcji. Jak podaje Pliniusz Starszy w „Naturalis historia” najwonniejszy majeranek sprowadzano właśnie z Cypru. Gotowano go z oliwą, moszczem winogronowym i cenniejszymi wonnościami tak długo, aż powstała gęsta papka. Przykładano ją do ciała kobiet, gdy miały problemy z menstruacją, bo lekarstwo miało ją z pewnością wywoływać. Papka wymieszana z mąką jęczmienną służyła też do leczenia chorób oczu. Wywar z majeranku leczył także “rżnięcie brzucha”, oraz miał działać moczopędnie i usuwać opuchlizny.

Majeranek to bardzo powszechna przyprawa, ale również zapomniane naturalne i bardzo skuteczne lekarstwo. Działanie lecznicze majeranku ceniono już w starożytnej Grecji, Rzymie, a później w całej Europie aż do rozkwitu farmacji. Leczono nim wątrobę, nerki, bóle zębów, głowy, astmę, zatrucia, drgawki. Od XI wieku, uprawiany przez benedyktynów majeranek był używany do sporządzania ich słynnych likierów. W Egipcie uprawiany był jako „latorośl Ozyrysa”, władcy ziemi, podziemi i krainy umarłych. Egipcjanie korzystali z niego podczas balsamowania zwłok.

marjoram-2233541_960_720.jpg

Alkoholowy napój Hipokras (vīnum Hippocraticum) wytwarzany z podgrzanego wina z dodatkiem miodu popularny głównie w Średniowieczu, a który według legendy skomponował sam Hipokrates oprócz innych aromatycznych ziół zawierał między innymi majeranek.

Na Bliskim Wschodzie majeranek nazywany jest czasami: „za’tar”, wchodzi on bowiem w skład używanej tam mieszanki przyprawowej o takiej nazwie. W kuchni narodów zakaukaskich, zwłaszcza w Gruzji jest nieodzownym składnikiem mieszanki przypraw Chmeli-suneli (gruz. ხმელი-სუნელი). A w znanej na całym świecie mieszance ziół prowansalskich również w składzie występuje majeranek.

Majeranek bardzo często mylony jest z oregano Origanum majorana. Dlaczego? Pewnie dlatego, że jest bliskim kuzynem oregano  i wyglądzie odrobinę go przypomina, jednak aromat obu ziół jest całkowicie inny. Ciekawostką jest również, iż niegdyś był używany do warzenia piwa dopóki oczywiście, nie zastąpił go chmiel. Najprawdopodobniej to Arabowie upowszechnili majeranek, przywieźli go oni z Indii w rejon basenu Morza Śródziemnego, gdzie roślinę uprawiano już w starożytności. Niewykluczone również, że to Fenicjanie przywieźli go już ponad 2000 lat temu w okolice Trypolisu, a stamtąd rozprzestrzenił się na tereny śródziemnomorskie, a dopiero po kilkunastu wiekach zawędrował do nieco zimniejszych obszarów środkowej Europy. Są też tacy, którzy twierdzą, że pierwotnie majeranek występował w Afryce Północno – Zachodniej. W XVI wieku używano majeranku do wąchania, tak jak tabakę, która popularność zdobyła dopiero dwa wieki później.

csm_AdobeStock_90598753_f2e2d3825e.jpg

W Polsce majeranek pojawił się w ogrodach przydomowych już w XVI wieku. Stosowany był do przyprawiania potraw. W czasach, kiedy nie było lodówek, mięso konserwowano właśnie ziołami – solono, a na poprawę smaku i trawienia mięsa zużywano duże ilości ziół. Wielcy magnaci renesansu sprowadzali majeranek, bardzo drogą wówczas przyprawę. Znani byli bowiem ze słabości do ucztowania i obżarstwa – w myśl, że:”… dobry szlachcic to gruby szlachcic…”, powszechnie żartowano z mężczyzn „delikatnej budowy”. Na tychże kilkudniowych biesiadach karnawałowych taki „pękaty” szlachcic potrafił zjeść nawet 20 kg mięsa! Majeranek służył także do aromatyzowania wody, którą obmywano ręce podczas uczt. W XVII i XVIII w. spryskiwano majerankiem podłogi w domach, służył jako „domowy dezodorant”, a także był używany do produkcji wody toaletowej. A naszym prababkom sproszkowany majeranek w połączeniu z olejem służył jako środek czyszczący meble i odstraszacz na mrówki.  

marjoram-115353_960_720.jpg

OPIS

Krzewinka dorastająca do 50 cm wysokości, pędy szaro owłosione, kwiaty okółkowe skupione w rodzaj szczytowych kłoskowatych główek. Korona drobna, wargowa, biała lub liliowa. Roślina chętnie uprawiana. W uprawie majeranek nie ma żadnych swoistych odmian, a jedynie rozróżnia się jego trzy formy. Najczęściej w Polsce uprawianą jest forma roczna, ale istnieją też dwie inne: dwuletnia oraz trwała bylina, która jednak w naszych warunkach klimatycznych nie zawiązuje nasion i można ją mnożyć tylko przez podział lub odkłady. Ta najpopularniejsza, jednoroczna marznie w naszym klimacie podczas zimy, dlatego musi być siana na nowo każdej wiosny, ale zdecydowanie jest tego warta. Kwitnie od lipca do sierpnia, wysiewa się w pierwszej połowie kwietnia do gruntu techniką rzędową. Lubi gleby wilgotne, humusowe, liściaste, o pH 5-5,5 lub 6. Zbiór przeprowadza się przed lub podczas kwitnienia rośliny. Ścina się je na wysokości 6 cm. nad ziemią, pozostawiając dolne części pędów, z których wyrosną nowe pędy boczne, pozwalające na powtórny zbiór. Jesienią wyrywamy całe rośliny, wiążemy w pęczki i suszymy w ciemnym, przewiewnym miejscu. Gdy wyschną wykruszamy liście i pączki kwiatowe, a łodygi usuwamy. Łodygi nie nadają się jako przyprawa, ale nie wyrzucajmy ich, możemy je zemleć i używać do palenia w kadzielnicy lub przygotowywania domowych kadzideł. Rośliny uprawiane w miejscach nasłonecznionych są wartościowsze od roślin rosnących w cieniu. Osobiście od kilku lat zimą wysiewam kilka ziarenek do doniczki na parapecie, co prawda roślinka nie urośnie wielka i dorodna jak w ogrodzie, ale dobrze dopieszczona potrafi dorosnąć nawet do 25 cm i jest bardzo  aromatyczna, a co najważniejsze świeża.

W zielu znajduje się pięknie pachnący olejek eteryczny w ilości 0,7-3%, którego głównym składnikiem jest terpinen, terpineol (alfa i beta) oraz octan linalilu. Ponadto ziele zawiera garbniki – ok. 10%, witaminy (C, B, K, E, A), sole mineralne (tlenek wapnia – 30,5g/kg, potas – 16,1g/kg, sód – 0,62g/kg, pięciotlenek fosforu – 6,4g/kg, żelazo – 200 mg/kg, mangan – 110mg/kg, cynk – 10 mg/kg, miedź – 16,5mg/kg, molibden – 1,94 mg/kg), substancje goryczkowe, fitosterole, pektyny, cukrowce, kwasy organiczne, flawonoidy (diosmetynę, apigeninę). Nośnikiem aromatu jest uwodniony cis-sabinen (dwupierścieniowy terpen z grupy tujanu; tujany to węglowodory).

nature-3349133_960_720.jpg

MAGIA

Planetą przypisaną majerankowi jest Markury, żywiołem powietrze, natomiast Bóstwa to Wenus i Afrodyta. To właśnie Afrodyta, bogini miłości i piękna, wyznaczyła majeranek jako symbol miłości i szczęścia. W Grecji, było więc pospolitym zwyczajem aby dekorować nowożeńców girlandami majeranku, a listków używać do sporządzania naparów miłosnych. Hymen, grecki bóg małżeństwa, był często przedstawiany właśnie z wieńcem majeranku. Palili go więc na ołtarzach Afrodyty, co miało zapewnić niewiarygodną siłę miłosną lub przyprawiali nim wino wierząc, że w ten sposób uzyskają potężną moc miłosną. Jest legenda, która głosi, iż Amaracus — poddany jednego z królów cypryjskich przeobraził się właśnie w majeranek, kiedy to po zbiciu wazy cennych perfum przerażony stracił przytomność.

W średniowieczu był noszony na weselach jako znak szczęścia w postaci wieńca zwanego „górska radość”.

Sadzono go również na grobach, by jako symbol szczęścia, zapewniał spokojne życie pośmiertne.

Jako więc, że jest symbolem miłości i afrodyzjakiem do dziś jest używany przez wiedźmy i „czyniących magię” do rzucania zaklęć miłosnych.

marjoram-1024x679.jpg

DZIAŁANIE

Majeranek działa rozgrzewająco, rozkurczowo, odkażająco, przeciwzapalnie, mlekopędnie, lekko przeciwbólowo, lekko uspokajająco, żółciopędnie, wykrztuśnie, moczopędnie, wiatropędnie; upłynnia zalegającą wydzielinę śluzową w drogach oddechowych i ułatwia jej wydalenie, pobudza wydzielanie soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego, a przez to polepsza trawienie i ułatwia przyswojenie mleczka pokarmowego, przywraca prawidłową perystaltykę jelit, znosi nadmierną fermentację jelitową, reguluje wypróżnienia. W lecznictwie ludowym służył często kobietom jako środek łagodzący bóle menstruacyjne, a w czasie ciąży jako bezpieczny środek na nudności.

WSKAZANIA

Wszelkiego rodzaju zaburzenia trawienne i dolegliwości przewodu pokarmowego (wzdęcia, burczenie i przelewanie w kiszkach, uczucie pełności w brzuchu, nudności, bóle brzucha, wymioty, biegunka, niestrawność, odbijanie, przejedzenie, sprue, skurcze mięśni gładkich przewodu pokarmowego, zaparcia), brak apetytu, obfity i (lub) tłusty posiłek, nieprzyjemny zapach z ust wydobywający się w rzeczywistości z jelit, laktacja, nieżyty układu oddechowego, kaszel, choroby zakaźne, przeziębienie, choroby skórne (uregulowanie trawienia ma duże znaczenie w leczeniu schorzeń dermatologicznych, podobnie jak i przemiany materii czy odtrucie organizmu), kamica moczowa i żółciowa, skąpomocz, choroby wątroby i trzustki.

NAPAR

2 łyżki ziela zalać 200 ml. wrzącej wody; odstawić na 20 min.; przecedzić. Pić 3-4 razy dziennie pc 200 ml; niemowlęta ważące 3-4 kg – 8,5-11 ml, 5-6 kg – 14-17 ml, 7-8 kg – 20-22,8 ml, 3-4 razy dz.; dzieci ważące 9-10 kg – 25,7-28,5 ml, 11-15 kg – 31-42,8 ml, 16-20 kg – 45-57 ml, 21-25 kg – 60-71 ml, 26-30 kg – 74-85,7 ml, 31-35 kg – 88,5-100 ml, 36-40 kg – 102,0-114 ml, 41-45 kg – 117-128,5 ml, 3-4 razy dziennie lub częściej.

tea-3581131__340.jpg

NALEWKA – MAJERANKÓWKA

0,5 szklanki ziela zalać 250 ml wódki, wytrawiać 14 dni, przefiltrować. Zażywać 3-4 razy dziennie po 10 ml. Nalewką przemywać: owrzodzenia, czyraki, pryszcze, nadżerki, zmiany sączące, opryszczki, wypryski, odparzenia, oparzenia, rany i skórę łojotokową.

OLEJ MAJERANKOWY

0,5 szklanki ziela zalać 150 ml oleju o temp. 50-60o C; wytrawiać 14 dni, przefiltrować. Zażywać 2 razy dz. po 1-2 łyżki przy niedostatecznym wydzielaniu żółci, kamicy żółciowej, zastojach żółci, wzdęciach, w celu pobudzenia apetytu i trawienia oraz przy zaparciach (2-3 łyżki). Do oczyszczania skóry suchej, wrażliwej, ze stanami zapalnymi, przy trądziku młodzieńczym, licznych wągrach i bladej cerze, do okładów na wyżej wymienione schorzenia skórne. Do wcierań wzmacniających, inhalacyjnych, rozgrzewających i przeciwbólowych oraz uspokajających i nasennych (całe ciało łącznie ze stopami natrzeć olejem majerankowym, ważne jest natarcie szyi, zwłaszcza przy przeziębieniu i grypie); do lewatyw (100-200 ml oleju o temp. 38o C) przy niestrawnościach, stanach zapalnych jelita grubego (dolnej okrężnicy i esicy), bańki odbytowej oraz odbytu, przy zaparciach, bolesnym i nieprzyjemnym parciu na kał, przy ostrej drażniącej biegunce oraz hemoroidach. Ponadto olej majerankowy jest oczywiście wygodną i wspaniałą przyprawą i może być dodatkiem do domowych maści i kosmetyków.

lo.jpg

MIESZANKA OLEJKÓW (Dr. H. różański)

Wymieszać dokładnie 50 ml. oleju majerankowego, po 20 ml. oleju anyżowego (biedrzeńcowy) i tymiankowego, 10 ml. miętowego. Stosować do wcierań ihalacyjnych, rozgrzewających, przeciwbólowych, wzmacniających, uspokajających i ułatwiających zaśnięcie. Nacierać całe ciało rano i wieczorem po czym położyć się do łóżka i dobrze wygrzać. Wypić jednocześnie następującą mieszankę ziołową:

Rp. Po łyżce majeranku, kwiatu rumianku lub krwawnika, ziela tymianku, lebiodki lub macierzanki, owocu anyżku, kopru lub kolendry, kwiat lipy lub bzu czarnego. Wymieszać. 2 łyżki mieszanki zalać 500m. wrzącej wody, odstawić na 20 minut; przecedzić. Spożywać jak napar majerankowy. Wskazania do powyższej kuracji: przeziębienie, zmarznięcie, katar, kaszel, choroby zakaźne podobnie objawiająca się, nieżyty układu oddechowego.

MIESZANKA ZABURZENIA TRAWIENIA Dr. H. Różański

Wskazania: bóle brzucha, zaburzenia trawienia, bóle wątroby i pęcherzyka żółciowego oraz trzustki, zaparcia, skurcze jelit, obfity i (lub) tłusty posiłek.

Po łyżce ziela majeranku, ziela mięty. Wymieszać. 2 łyżki ziela zalać 200 ml. wrzącej wody; odstawić na 20 min.; przecedzić. Stosować jak napar majerankowy.

butterfly-2473738_960_720.jpg

INHALACJA

Inhalacja oczyszcza drogi oddechowe, odtyka zatkany nos. Łagodzi infekcje gardła nie wysuszając śluzówki. Pomaga w nieżytach dróg oddechowych, zatok, katarze.

Łyżkę majeranku zalewamy 0,5 litra wrzątku dodając łyżeczkę sody oczyszczonej. Wdychamy kilka, kilkanaście minut.

ZGAGA
Łyżeczkę majeranku żuje się około 5 minut i wypluwa.

MIESZANKA NA TRAWIENIE I TRZUSTKĘ

3 łyżeczki siemienia lnianego, po 1 łyżeczce ziela angielskiego, kminku, majeranku. Ziele angielskie rozbić tłuczkiem, odmierzyć łyżeczkę, wsypać do młynka. Dodać pozostałe składniki, zmielić i wymieszać. Przygotowywać na świeżo w niewielkiej ilości do spożycia tego samego dnia, maksymalnie na 2 dni. Przy problemach z trzustką oraz trawieniem zażywać 2-3  łyżeczki dziennie razem z posiłkiem lub dodając jako przyprawę.

MAŚĆ MAJERANKOWO ROZMARYNOWA 

Maść może być stosowana zamiast pomadki ochronnej do ust, doskonała na jesień i zimę, przynosi ukojenie spierzchniętym ustom i przy wszelkich podrażnieniach skóry. Maść majerankowa uszczelnia i wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, bardzo dobrze się sprawdza przy podrażnionych okolicach nosa w trakcie kataru, ponieważ przy okazji oczyszcza drogi oddechowe, w maści znajduje się olejek eteryczny, który lekko rozgrzewa.

  • 10 gramów dobrej jakości wosku pszczelego,
  • 3 gałązki po 3-4 cm. świeżego rozmarynu,
  • 25 ml. maceratu majerankowego w oleju z oliwek,
  • 10 ml. mieszanki olei: olej jojoba, olej ze słodkich migdałów lub olej kokosowy,
  • 5 gramów lanoliny,
  • 5 kropli witaminy A,
  • 5 kropli olejku sosnowego,
  • 5 kropli olejku eterycznego rozmarynowego.

Rozmaryn ucieramy dokładnie w moździerzu z olejami podgrzanymi do 35 stopni. Wosk rozpuszczamy w kąpieli wodnej, pilnując aby nie przekroczyć 48 stopni C., dodajemy do niego macerat, mieszankę olei z rozmarynem, a następnie lanolinę, mieszamy dokładnie, ale delikatnie do połączenia składników. Gdy masa lekko przestygnie, ale całkowicie nie stężeje dodajemy olejek eteryczny przelewamy ostrożnie do szklanych słoiczków. Pozostawiamy do stężenia. W czasie, gdy maść majerankowa znajduje się na skórze nie należy tego miejsca wystawiać na działanie promieni słonecznych, ponieważ może dojść do podrażnień.

mac59bc487-majerankowa-z-rozmarynem.png

MAŚĆ MAJERANKOWA NA KATAR (może być stosowana dla małych dzieci)

20 gramów nierafinowanego oleju kokosowego (w oryginalnej recepturze jest smalec lub masło, ja polecam jednak wegańską wersję z olejem kokosowym) i 20 gramów suszonego majeranku. Ucierać do dokładnego połączenia składników. Następnie odstawić na 24 godziny. Po tym czasie podgrzać w kąpieli wodnej, przecisnąć przez lnianą ściereczkę lub gazę. Maść przełożyć do szklanego pojemniczka, zakręcić, przechowywać w lodówce. W razie kataru smarować nos od wewnątrz nozdrza oraz pomiędzy nosem a ustami.
Przy bardzo uporczywym katarze oraz w razie nieżytu dróg oddechowych, możemy dodatkowo zastosować inhalację. W czasie, gdy maść majerankowa znajduje się na skórze nie należy tego miejsca wystawiać na działanie promieni słonecznych, ponieważ może dojść do podrażnień.

Pozdrawiam z miłością Dziewanna

UWAGA!

Nie jestem lekarzem, jestem tylko skromną szamanką, nie musisz się ze mną zgadzać, a ja nie odpowiadam za złe zastosowanie lub zrozumienie wyżej wymienionych porad. Służą one wyłącznie w celach informacyjnych. Wszelkie kuracje lecznicze należy skonsultować z lekarzem. Albo lepiej z dobrym naturopatą. 

Źródła: Korzystałam z własnej wiedzy oraz zapisków prywatnych, z książki „Ziołolecznictwo” Czesław Andrzej Klimuszko, „Przyprawy świata” Sallie Moris oraz strony: http://www.rozanski.ch/fitoterapia2.htm i „Akademia ducha”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s