Być FRUTARIANKĄ. Pozbądź się strachu, a Twoje życie będzie takie jakiego pragniesz.

61753783_1633751263428935_3592319017265659904_n.jpg
Być FRUTARIANKĄ i co z suplementacją, co z tymi opryskami, co z gmo, co z niedowagą?
Co z tymi kaloriami, z normami, z wykresami, z badaniami, z azotanami i całym tym bełkotem, którym nas karmią z każdej strony…
Po kolei, a właściwie nie po kolei, bo po kolei to powinnam napisać tylko jedno zdanie i na tym zakończyć:
Otóż owoce to najlepszy i najzdrowszy pokarm na ziemi, to PROSTE I LOGICZNE.
Czy to Ci się podoba czy nie, czy w to wierzysz, czy nie wierzysz tak właśnie jest.
Ale zrozumiesz to tylko pod warunkiem, że jesteś świadomą istotą, która rozumie całą prostotę tego świata. Wszystko jest banalnie NATURALNE i banalnie PROSTE. I tyle…
ALE ludzie uwielbiają komplikować, lubią bać się, lubią sensację, lubią szukać dziury w całym, nie myślą samodzielnie i szukają dowodów, kopią i drążą, nie wierzą w to co PROSTE i w to co NATURALNE. No bo jak to tak? Tylko owoce, bez gotowania, bez komplikowania?
Tak, bez gotowania, bez stania godzinami w kuchni, bez patelni, garnków, piekarników itd. Tak żyją frutiwory (frutarianie) i wiesz co mamy się całkiem dobrze, a wielu z nas to były niegdyś bardzo schorowane, często otyłe i w poważnych problemach zdrowotnych, a także emocjonalnych.

A teraz od innej strony medalu.

INTENCJA – Co to jest intencja?

Intencja – łac. intentio – rozciągnięcie, natężenie, napięcie, usiłowanie, uwaga. Intencja to świadomy proces umysłowy polegający na aktywnym stosunku umysłu wobec jakiegoś problemu sytuacji, w wyniku czego pragnienia przekształcają się w potencjalny plan działania. A więc wynikiem intencji jest plan, plan z kolei staje się CZYNEM, następstwem czynu jest SKUTEK – REZULTAT -WYNIK.
 
KREACJA

Jeśli w twojej głowie urodziła się jakaś myśl, zamysł, plan, marzenie, to oznacza, że masz w Sobie wszystko aby tę myśl wykreować i spełnić owe pragnienie. Może powstrzymywać Cię przed tym tylko jedna rzecz to STRACH, a co to jest strach? Strach to nic innego jak wymówka, którą sam stworzyłeś w swojej głowie oraz twój ograniczony sposób myślenia, brak wiary w siebie i brak wyobraźni.

Miejsce w którym aktualnie się znajdujemy, to kim aktualnie jesteśmy, to jak wygląda nasze ciało, nasze otoczenie, to wszystko jest więc REZULTATEM, WYNIKIEM naszej INTENCJI to nasza kreacja.
Zazwyczaj buntujemy się słysząc, że sami kreujemy swoją rzeczywistość, ponieważ to automatycznie czyni nas odpowiedzialnymi za życie, które mamy.
Zaraz powiesz, że gdyby tak było naprawdę byłbyś pewnie bardzo bogaty, na pewno zdrowy, mieszkałbyś pewnie w innym miejscu i pewnie twoje życie wyglądałoby całkowicie inaczej niż wygląda. Bo przecież całe życie tego czy tamtego właśnie chciałeś.
No cóż też tak myślałam, również bałam się skonfrontować z rzeczywistością, było tak aż do chwili kiedy poczułam nieodparte pragnienie aby być tylko sobą, aby żyć autentycznie, tak jak ja chcę niezależnie od otoczenia.
Kiedy zapragnęłam przestać udawać kogoś kim wszyscy chcieli mnie widzieć i kim tak naprawdę ja wcale nie chciałam być. Odkąd zrozumiałam, że żyjemy TYLKO dla siebie i zaczęłam żyć TYLKO dla siebie, STRACH znikł z mojego życia, a w jego miejsce pojawiła się MAGIA.
Właśnie wtedy przeszłam z trybu przetrwania w tryb tworzenia i właśnie wtedy zaczęłam kreować. Zaczęłam kreować taką rzeczywistość i taką siebie jakiej zawsze pragnęłam.
Kiedy wróciłam do naturalnego stanu, naturalnego pierwotnego bytu wszystko stało się proste i wszystko zaczęło się układać.

PROSTOTA
I to cała tajemnica i odpowiedź na pytania :
  • NIE boisz się niedoborów jedząc same owoce?
  • Nie boisz się pestycydów, oprysków?
  • Nie boisz się, że słońce Cię poparzy?
NIE, nie boję się ponieważ owoce stworzyła dla nas natura, a ja jej ufam tak jak sobie.
Natura zawsze wie co robi, natura nigdy się nie myli.
Nie boję się negatywnych skutków niczego, bo ich nie KREUJĘ, NIE BOJĘ SIĘ ICH, nie wpuszczam ich do swojego ciała, nie przyjmuję ich ponieważ ich nie potrzebuję, nie jest to moją intencją PO CO MI ONE?
Potrzebuję dobrej energii, minerałów, pierwiastków dzięki którym moje ciało będzie rozkwitało, dzięki którym będę zdrowa. Piękne, zdrowe, czyste, opalone ciało, lśniące, długie, rude włosy, błyszczące błękitne oczy, smukłe mięśnie, radosna uśmiechnięta buzia, CZYSTY, „jasny” umysł i … BRAK NIEDOBORÓW!
TO JA – Właśnie tak kreuję siebie, a kreuję bezustannie. Każda moja myśl jest dobrą intencją, a każdy mój czyn jest świadomą kreacją.
Wkładam do ust te piękne pachnące i soczyste owoce z intencją aby dały mi to wszystko czego aktualnie potrzebuję.
Nie boję się, że są opryskane, po co mam się bać, po co mam o tym myśleć, skoro nie chcę tego kreować!
Kreuję piękno, zdrowie, miłość i dobro.
A ponieważ DOBRO i MIŁOŚĆ zawsze zwycięża, to jak myślicie, które pierwiastki i substancje w moim pięknym, zdrowym ciałku wygrają? No jak myślicie kochani?
Kiedy wystawiam swoje nie wysmarowane śmierdzącymi filtrami ciało na gorące promienie słoneczne, nie boję się poparzeń. Nie boję się czerniaka, bo moją intencją jest piękna, brązowa, opalona skóra, a nie jakaś choroba, którą straszą z każdej strony.
Nie boję się, że zachoruję, bo kreuję siebie zdrową, pełną sił i wspaniałej energii, dlaczego więc mam się bać choroby, starości, czy niedomagania?
Dlaczego mam się czegokolwiek bać skoro karmię się tym co dla mnie jest najlepsze, żywym pełnym energii, pachnącym pięknym boskim pokarmem – OWOCEM.
Nie ma na świecie pokarmu IDEALNIEJSZEGO dla człowieka, takiego pokarmu który sam oddaje się w jego ręce, który swoim zapachem woła rozkoszuj się mną – to takie proste. Nie musisz nic robić po prostu weź mnie do ręki i smakuj do woli.
Myślę SAMA, nie słucham radia, nie oglądam telewizji, nie karmię swojego umysłu tym czego nie potrzebuję. Nie wspieram złych energii, wspieram dobre, dlatego otrzymuję TYLKO DOBRE.
Nie kieruję się kaloriami, tabelkami i wykresami naukowców, bo im nie wierzę. Nauką rządzi kasa, ja wierzę naturze, bo nią nie rządzi kasa, ale odwieczne prawa i odwieczna równowaga BALANS.
Ja już nie jestem zahibernowana, nie czekam, aż statek kosmiczny dowiezie mnie do wymarzonego miejsca, podczas gdy ja będę spała.
Tworzę moje życie, moje zdrowie i moją rzeczywistość sama , tworzę tu i tworzę teraz.

I na koniec 
Musicie wiedzieć, że nasza świadoma uwaga (myśli też mają częstotliwości i też są energią) wpływa na zewnętrzną rzeczywistość. („Eksperyment intencjonalny”Lynne Mc. Taggart.) Jest to zjawisko obserwatora kwantowego i polega ono na tym, że jeśli obserwator koncentruje uwagę na danym elektronie, to ten elektron pojawia się w polu czyli materializuje się. A więc reasumując energia reaguje na naszą uwagę i staje się materią, a więc staje się RZECZYWISTOŚCIĄ.
A więc nie kreuj tego czego nie chcesz, nie karm się strachem, spójrz własnymi oczyma, MYŚL SAM, nie komplikuj.
Rób wszystko z intencją, karm się z intencją, kochaj z intencją …
PROSTE?
Dla mnie proste.
Dziękuję mam nadzieję, że nie było to zbyt zagmatwane.
Przytulam z miłością. Namaste 🙏 
Dziewanna. 💚

Kiedy zdasz sobie sprawę jaką moc mają Twoje myśli, już nigdy nie odważysz się myśleć negatywnie..png

Dokument potwierdzający, ze człowiek jest gatunkiem owocożernym.

https://www.scribd.com/document/176762047/17111888-Science-Verifies-That-Humans-Are-Frugivores?fbclid=IwAR2Z3mmcgqqdct1ZtRMwBGQMziPt8G061Z9n3G9l1hEGVRzVsSro41yC81U

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s