Kwitnie biało wiosną całą,
kwitnie także latem.
Płatków ma podobno sto.
Co to jest za kwiatek?

STOKROTKA POSPOLITA (Bellis perennis)
Jej niewielkie, ale pełne uroku kwiatuszki porastają łąki, przydroża i nasze trawniki.
Stokrotki znane są od wieków, wzmianki o nich znajdziemy w mitologii nordyckiej. Legenda mówi, że gdzie bogini magii i płodności Fraya postawiła swoją stopę, tam śniegi topniały i wyrastały stokrotki.
W medycynie ludowej stosowano kwiatostany w formie odwarów jako środek na kaszel i gorączkę oraz w leczeniu gruźlicy. Dziś mało kto traktuje stokrotkę jako roślinę leczniczą, a szkoda ponieważ ma nam sporo do zaoferowania.
Stokrotka zawiera: sole mineralne, kwasy organiczne, garbniki, flawonoidy, saponiny triterpenowe, związki śluzowe, niewielkie ilości olejku eterycznego, gorycze i polifenole
Spektrum jej działania jest naprawdę bardzo szerokie.
Doskonale sprawdza się przy nieżytach żołądka i jelit.
Przyspiesza przemianę materii, wspomaga pracę wątroby, obniża ciśnienie, uszczelnia ścianki naczyń włosowatych, oczyszcza krew, działa również przeciwbólowo i przeciwgrzybiczo.
Posiada również działanie ściągające i przeciwzapalne, wspomaga leczenie dny moczanowej i gośćca stawowego, wykazuje również działanie oczyszczające, moczopędne i odtruwające.
Zapobiega powstawaniu obrzęków i kamicy moczowej, obniża ciśnienie krwi, reguluje wypróżnienia i cykl miesiączkowy.
Napar z ziela stokrotki można stosować w infekcjach i stanach zapalnych, w tym alergicznych układu oddechowego, ponadto przy nieżytach układu moczowego i pokarmowego.
Naparem warto przemywać skórę łojotokową, z wysypkami, skłonnościami do zmian ropnych, z zaskórnikami i rozszerzonymi oraz pękającymi naczyńkami krwionośnymi.
Napar sprawdzi się także do okładów na oczy, a także do ich przemywania przy zapaleniu spojówek i brzegów powiek oraz do podmywania i irygacji przy upławach u kobiet.
Wyciągi i maceraty przyspieszą gojenie się ran i zmniejszą obrzęki po kontuzjach, rozjaśnią przebarwienia i cienie pod oczami.
MAGIA
Żywiołem stokrotki jest woda, stokrotka usuwa kompleksy związane z intelektem, dodaje wiary w siebie, oraz wzmacnia błyskotliwość intelektualną, pomaga realnie ocenić siebie. Pozwala odnaleźć swoje miejsce na ziemi, chroni przed zarozumiałością. Oczyszcza i rozjaśnia myśli, ujawnia wewnętrzne piękno, pomaga dostrzec ukryte zalety w drugim człowieku.
Warto przy niej medytować.
Warto również nosić amulet stokrotkowy na szyi zapewni on nam powodzenie oraz jasny i czysty umysł.
Noszona przy sobie stokrotka ma siłę przyciągania miłości i powodzenia, sprzyja wierności, oddaniu i lojalności.
Włożona pod poduszkę przywróci utraconą miłość.
Kwiat stokrotki ułatwia zakończenie niekorzystnych znajomości, uwalnia od fałszywych przyjaciół i przekonań.
Wsypana do drewnianej misy, w naszej kuchni zapewni naszemu domostwu szczęście, zadowolenie i dobrobyt.
Zabranie ze sobą ziela stokrotki pomaga rozwikłać zawiłości prawno-urzędowe, sprawia, iż zawierane umowy są uczciwe.
Ten kto zerwie pierwszą rozkwitniętą stokrotkę wczesną wiosną, owładnięty zostanie przez ducha kokieterii.
Z kwiatuszkami stokrotki związany jest pewien bardzo stary zwyczaj, szeroko rozpowszechniony w europejskiej kulturze ludowej jako prosta forma wróżby miłosnej. Wróżba ta polega na odrywaniu po jednym płatku przy naprzemiennym wypowiadaniu formuły „kocha – nie kocha”. Odpowiedź przypisywano ostatniemu pozostałemu płatkowi, który miał symbolicznie wskazywać, czy uczucie wybranej osoby jest odwzajemnione.

Stokrotka jest kwiatem jadalnym, to doskonały dodatek do sałatek, koktajli, zup i deserów, kwiaty nadają potrawom posmaku mięty i orzechów i przyozdobią pięknie potrawę.
Kwiaty stokrotki kwitną już od marca, zbierać je możemy od wczesnej wiosny aż do późnej jesieni, ale najcenniejsze są właśnie te pierwsze, wiosenne. Jak wszystkie kwiaty zbieramy je w słoneczne dni i suszymy rozłożone cienką warstwą w ciemnym, przewiewnym miejscu.
NAPAR
2 łyżki kwiatów lub ziela zalać 250 ml. wrzątku, parzyć pod przykryciem 20 minut. Pić 3-4 razy dziennie po 150-200 ml. Niemowlęta po 1-2 łyżeczki płynu 3-4 razy w ciągu doby, dzieci po 100 ml. 3 razy dziennie.
NALEWKA
2 szklanki stokrotki, 50 ml. soku z cytryny, 500 ml. wódki 40 % .
Stokrotki umieszczamy w słoiku, skrapiamy sokiem z cytryny, potrząsamy słojem, następnie zalewamy wódką. Alkohol powinien przykrywać kwiaty. Słój odstawiamy na miesiąc, co jakiś czas nim potrząsając.
Po tym czasie nalewkę filtrujemy i przelewamy do ciemnych butelek, przechowujemy w chłodnym i ciemnym miejscu.
Stosujemy 3 razy dziennie po łyżce w przypadku kamieni, piasku w nerkach, przy reumatyzmie, artretyzmie, przy dolegliwościach wątroby, nerek oraz pęcherza moczowego.
Nalewkę możemy również stosować zewnętrznie do smarowania w dnie moczanowej, gośćcu stawowym, przeziębieniu i bólach mięśni.

HERBATKA OCZYSZCZAJĄCA I ODTRUWAJĄCA
W równych proporcjach mieszamy kwiat stokrotki, ziele szałwii, ziele tymianku i liść babki lancetowatej.
1 łyżkę przygotowanej mieszanki zalewamy 200 ml. wrzątku, parzymy 10 minut pod przykryciem.
Pijemy 3 razy dziennie, kurację stosujemy 6 tygodni.
Herbatka działa odtruwająco, reguluje przemianę materii, oczyszcza skórę oraz drogi oddechowe, wspomaga leczenie kaszlu i zapalenia oskrzeli.
MACERAT OLEJOWY
Świeżo zebrane kwiaty, pozostawiamy na kilkanaście godzin, aby lekko podeschły. Następnie wsypujemy do słoiczka, spryskujemy obficie alkoholem i zalewamy oliwą.
Ja zazwyczaj używam oliwy z pestek migdałów ponieważ przygotowuję z niego krem pod oczy. Aby macerat był trwalszy używamy oleju rafinowanego.
Słoik przykrywamy ręcznikiem papierowym, zabezpieczamy gumką i stawiamy w słonecznym miejscu.
Pamiętajmy aby codziennie potrząsnąć słoikiem i pilnujmy aby kwiaty były zanurzone w oliwie, nie chcemy przecież aby kwiaty nam spleśniały, a może to się niestety zdarzyć jeśli używamy świeżych stokrotek.
Po 14 dniach nasza oliwa jest gotowa, aby macerat był trwalszy, warto zakonserwować ją witaminą E. Możemy użyć jej do smarowania ciała lub przygotować z niej krem albo maść.
MAŚĆ STOKROTKOWA
100 ml olejowego maceratu stokrotkowego, 1 łyżka oleju kokosowego, 50 ml. wosku sojowego, 2 łyżeczki lanoliny (polecam wegańską), 5 kropli olejku lawendowego, 1 ml. witaminy E.
Olej stokrotkowy ogrzewamy w kąpieli wodnej, dodajemy wosk, olej kokosowy, podgrzewamy do rozpuszczenia wosku.
Kiedy przestygnie, ale nie stwardnieje dodajemy witaminę E oraz olejek eteryczny. Maść przekładamy do wyparzonego słoiczka, przechowujemy rok.
Maść świetnie nada się do smarowania siniaków, otarć, opuchniętych miejsc po ukąszeniach lub innych nieszczęśliwych wypadkach.

SYROP
1 szklanka kwiatów stokrotek, 1 cytryna, 500 g. cukru kokosowego lub trzcinowego, 1 litr wody.
Kwiaty wrzucamy do słoja i zalewamy wrzącą wodą. Dodajemy pokrojoną w kostkę cytrynę, odstawiamy na 24 godziny. Po tym czasie przecedzamy, przelewamy do garnka, dodajemy cukier i ogrzewamy na wolnym ogniu, cały czas mieszając, do czasu aż syrop zgęstnieje. Przelewamy do butelek, zakręcamy szczelnie.
MASECZKA STOKROTKOWA
1 łyżkę kwiatów stokrotki zalewamy 100 ml. wrzącej wody, pozostawiamy pod przykryciem. W połowie szklanki chłodnej wody namaczamy 2 łyżki siemienia lnianego i pozostawiamy do spęcznienia. Następnie mieszamy z papkę z wywarem stokrotkowym, nakładamy na twarz, na 20 minut.
Maseczka doskonała do cery tłustej, mieszanej i trądzikowej, a także przy przebarwieniach i pękających naczynkach.
STOKROTKOWE KAPARY
2 garście świeżych pączków stokrotek posypać łyżką soli, odstawić na 3-4 godziny. Po tym czasie zalać 125 ml octu, postawić na ogniu, gotować 5 minut. Przelać do słoiczków, zakręcić szczelnie po dwóch tygodniach mamy gotowe stokrotkowe kapary.

SAŁATKA DZIEWANNY ZE STOKROTKĄ (wersja zimowa)
5 różyczek kalafiora,
1 awokado, 🥑
2 łodygi selera z liśćmi, 🌱
garść suszonych kwiatów stokrotki,
sok z cytryny, 🍋
1 gruszka, 🍐
2 łyżki suszonej, mielonej pokrzywy, 🌿
3 ząbki czosnku,
parę listków szpinaku, 🍃
1 łyżka suszonego czosnku niedźwiedziego,
1 łyżka posiekanej natki pietruszki,
2 łyżki płatków drożdżowych nieaktywnych,
sól, pieprz czarny.
PRZYGOTOWANIE
Kalafior dzielimy na różyczki lub ścieramy na tarce, seler i gruszkę kroimy w kostkę. Awokado skropić sokiem z cytryny, rozgnieść widelcem, połączyć z kalafiorem, dodać płatki, doprawić do smaku, posypać stokrotkami i pokrzywą.
Tą wersję robiłam z suszonymi ziołami, ale można ją przygotować w sezonie ze świeżych. Wtedy świeżą pokrzywę i czosnek niedźwiedzi siekamy jak natkę. Stokrotki oczywiście też świeżo zerwane.
Taka mała uwaga ode mnie jeśli nigdy nie jedliście stokrotek, lub nie jesteście przyzwyczajeni do gorzkich smaków ich smak może okazać się odrobinę gorzki, dlatego radzę na początek najpierw popróbować. Pamiętajcie kochani, że wasza wątroba uwielbia gorycz, warto się z nią zaprzyjaźnić. 😉
Głównym przeciwwskazaniem do stosowania kuracji z kwiatów stokrotki jest uczulenie na rośliny z rodziny astrowatych.
Spożywanie stokrotek nie jest zalecane matkom karmiącym piersią. Kobietom w stanie błogosławionym kategorycznie zakazane, ze względu na właściwości poronne.
Z miłością Dziewanna

© Tekst autorski. Proszę nie kopiować bez oznaczenia źródła.
Materiały zawarte na tej stronie nie stanowią żadnej porady o charakterze medycznym, służą one wyłącznie w celach informacyjnych. Wszelkie kuracje lecznicze należy skonsultować z lekarzem lub fitoterapeutą. Przed zastosowaniem kuracji ziołami zawsze sprawdzaj przeciwwskazania i interakcje z lekami, jeśli takie przyjmujesz.
Jeśli chcesz umówić się na konsultację, poradę lub dobór ziół lub kuracji, napisz do mnie maila. Zapraszam serdecznie.
zielnikdziewanna@gmail.com
A na koniec kochani, czy wiecisz dlaczego czubki płatków stokrotki są różowe?
„Pewnego dnia królowa ogrodów Róża zaprosiła wszystkie kwiaty na swe urodziny. Tylko jeden mały kwiatuszek został pominięty, a była to skromna Stokrotka. A że była ona tak nieśmiała cichutko z daleka wyszeptała swe życzenia dla Róży. Wiatr przeniósł słowa do królowej, która pięknie podziękowała za życzenia i tak rzekła do skromnego kwiatuszka: Kochana nie powinnaś się czuć onieśmielona, masz przecież złote serduszko i nosisz nieskazitelnie białą sukienkę. Na te słowa stokrotka się zarumieniła i od tej pory czubki jej płatków stały się różowe.”
Bibliografia:
„Rośliny lecznicze i ich praktyczne zastosowanie.” A. Ożarowski, W. Jaroniewski
„Zielona apteka” Dr. James A. Duke
„Wielki zielnik roślin leczniczych” François Couplan, Gérard Debuigne
„Fitoterapia i leki roślinne” Eliza Lamer-Zarawska, Barbara Kowal-Gierczak, Jan Niedworok
„Fitoterapia , ziołolecznictwo” dr. H. Różański
Alez mi miło. No i dowartościowałam się bardzo 🙂
Dziękuję za tyle miłych słów.
Stokrotka
PolubieniePolubione przez 1 osoba