Miód i ocet z czarnego bzu. Zapach wiosny zamknięty w butelce.

Bez czarny w pełni kwitnienia kochani. Zbiory uważam za bardzo udane, trudno by było żeby udane nie były, mam tu bowiem kroków 150 od mojej chatki dwa okazałe, przepięknie pachnące krzewy, właściwie to drzewa bzowiny. Pamiętajmy, że KWIATY zbieramy w pogodne dni, w pełnym słońcu bardzo delikatnie, aby nie strząsnąć pyłku, zbieramy całe baldachy, zanim przekwitną. Nigdy nie zbieramy wszystkich z jednego krzewu , zakłócimy … Czytaj dalej Miód i ocet z czarnego bzu. Zapach wiosny zamknięty w butelce.