WŁOSY wypadają jak szalone i jak sobie poradzić na początku surowej drogi.😍

Wypadają na potęgę ? Nie martw się to przejdzie…

59683877_1607364329400962_5276257848714592256_n.jpg

U mnie problem zaczął się mniej więcej po miesiącu surowego odżywiania, wypadały garściami, straciłam pewnie połowę jak nie więcej. To niestety naturalny efekt oczyszczania.

Jako stara zielarka ratowałam się oczywiście ziołami w sposób w jaki uczyła mnie moja babcia. Myłam wodą księżycową, odprawiałam rytuały i inne cuda, teraz wiem, że to było potrzebne a wręcz konieczne. Kochani musimy się pogodzić z tym, że cudów nie będzie i co ma wypaść i tak wypadnie, istnieją jednak sposoby aby im troszkę dopomóc.
Zmieniając swoją dietę, a właściwie swój sposób życia, zmieniamy także swoje wibracje, jako że włosy są połączeniem, są naszymi antenami z kosmosem, kumuluje się w nich wszystko. Wszystkie energie, nasze smutki, radości, nasze złości również.

Szeptuchy zalecały całkowite ścięcie włosów w wypadku ciężkiej choroby, opętania, bądź poważnej zmiany w życiu. Z szamańskiego punktu widzenia zawsze kiedy następuje poważna zmiana w naszym życiu należy włosy chociażby podciąć. Dlatego w tym wypadku odwołuję się do tych mądrości ponieważ całkowicie się z nimi zgadzam. Jeśli szykujecie się na nowe kochani moi, a rozpaczliwie boicie się poświęcić paru kosmyków i wracacie do diety śmieciowej tylko dlatego, że wypadają wam włosy, to przykro mi nie jesteście jeszcze emocjonalnie gotowi na tak poważną zmianę, nie ZROZUMIELIŚCIE, że to nie tylko zmiana diety, ale NOWY ETAP, NOWE ŻYCIE.

download.jpg

Nasze Sławiańskie obrzędy – POSTRZYŻYNY kochani polegały właśnie na tym. Potraktujcie to jak postrzyżyny, nowy etap, nowe, piękne i nieznane. Polecam gorąco codziennie wieczorem zrobić sobie taką afirmację, w tym celu należy wziąć lusterko, wpatrywać się w Siebie i wizualizować sobie swoją upragnioną fryzurę, taką jaką chciałybyście posiadać, można również znaleźć zdjęcie i po prostu wpatrywać się w nie przez kilka minut wizualizując je na sobie. Kreujmy siebie kochani, uwierzmy, że to my sami siebie kreujemy, swoje wnętrze, ale również i swój wygląd zewnętrzny kochani. Czy wiecie, że moje włosy zawsze proste jak druty zaczynają powoli lekko falować !!! Tak, nie żartuję od listopada wizualizuję sobie kręcone, rude włosy i uwierzcie mi kochani, to zaczyna się manifestować!

a_5c4ec32a.jpg

Wszystko jest możliwe kochani, nie przejmujcie się, że zgubicie to co brudne, stare w zamian przyjdzie NOWE, CZYSTE, PIĘKNE.
Kiedy zaczną wam wyrastać nowe włosy, to będą grubsze, lśniące i piękne jak nigdy, nowe zdrowe, błyszczące. Mało tego rosną jak szalone, na surowej diecie włosy rosną jak grzyby po deszczu. To niewiarygodne, ale ja w swoim życiu nawet w młodości nie miałam tak ładnych włosów.

I tu muszę koniecznie ostrzec wszystkie kobiety, które farbują swoje włosy zachęcam was kochani do zaprzestania używania farb chemicznych, farby takie są bardzo toksyczne, niszczą nasze włosy i przedostają się przez skórę do naszego organizmu, jeżeli już musicie farbować włosy zapraszam do mojego artykuł o hennie, którą polecam, zamiast farb chemicznych.

https://magicznyzielnikdziewanny.wordpress.com/2020/02/24/hennowanie-wlosow-piekne-wlosy-bez-siwizny-i-bez-chemii/

Tymczasem żeby im troszkę pomóc pijmy zioła i dbajmy o nie. Wzmacniajmy i oczyszczajmy organizm, tu polecam nalewki dr. Morsa na nerki, wątrobę i nadnercza. A dla osób z osłabioną tarczycą nalewkę na wzmocnienie tego gruczołu.

Podstawowym i jednym z najlepszych ziółek dla naszych włosów jest pokrzywa. Sok ze świeżej pokrzywy, najlepiej w trakcie sezonu robić sobie samemu, warto również zrobić sobie zapasy i zamrozić na zimę. Sok pijemy 2 razy dziennie po 2 łyżki stołowe KONIECZNIE rozcieńczone w wodzie. Jeżeli nie mamy możliwości zrobić soku możemy pić pokrzywę, najlepsza jest suszona z korzenia, ale może być też z liści.

Suszoną pokrzywę dodajemy do szejków, zielonych soków lub po prostu spożywamy sproszkowaną, rozrabiamy z wodą lub spożywamy na łyżkę i popijamy. Minimum 2 łyżki stołowe dziennie do 3, nie przesadzajmy z ilością ponieważ rozrzedza krew!

Płukanki z pokrzywy również polecam, więcej o pokrzywie i jak jej używać tutaj:👇

https://magicznyzielnikdziewanny.wordpress.com/2019/05/21/pokrzywa-krolowa-ziol-%f0%9f%91%91daj-sie-polaskotac-pokrzywie-%f0%9f%a4%a3/

Kolejnym sprzymierzeńcem, który nam pomoże jest skrzyp, pijemy herbatkę ze skrzypu polnego 2 razy dziennie, przez 14 dni, następnie robimy przerwę na 10 dni! Powtarzamy kurację. Jeśli chodzi o skrzyp należy gotować go minimum 15 minut aby uwolnić z jego ścianek krzem.

Tu poczytasz o skrzypie. 👇

https://magicznyzielnikdziewanny.wordpress.com/2019/08/09/skrzypiacy-mocarz-lakowy-grajek-skrzyp/

Dodatkowo polecam zjadać codziennie minimum 3 – 4 orzechy brazylijskie, ze względu na dużą ilość selenu. No i oczywiście zażywajmy kelp kochani i zielone algi, chlorellę lub spirulinę, w nich również jest MOC.

Ponadto polecam też płukanki z łopianu i tataraku na przemian z pokrzywą i octem jabłkowym.
Świetnym domowym i tanim sposobem na wzmocnienie włosów jest wcierka z kozieradki. Jak ją wykonać?
Przygotowanie jest bardzo proste 3 łyżki świeżo zmielonych nasion (nasiona zawsze kupujemy w całości, nie mielone), zalewamy 150 ml wody, zagotowujemy i odstawiamy na pół godziny. Powstałą papkę wcieramy w skórę głowy i włosy (nie odcedzamy!), następnie owijamy folią spożywczą na minimum trzy godziny. Zabieg wykonujemy raz w tygodniu (na początku można częściej). Pozostałości wcierki można przechowywać w lodówce do tygodnia. Kozieradka ma bardzo specyficzny zapach i trzeba się do niego przyzwyczaić. Jenak uważam, że warto, kuracja jest bardzo skuteczna.
Po tym czasie myjemy włosy dobrym szamponem bez sls i parabenów.
Jeśli chodzi o szampony ja myję szamponem, który robię sama, z naturalnych składników, bez chemii, chętnych zapraszam tutaj.

https://magicznyzielnikdziewanny.wordpress.com/2019/05/15/kremy-dziewanny/

people-2589582__340.jpg

Staram się nie myć włosów zbyt często, raz w tygodniu, a czasami nawet co dziesięć dni. Robiłam nawet eksperyment od kiedy zaprzestałam spożywać wszelkie oleje, nie myłam włosów 5 tygodni i 2 dni, włosy nie wyglądały na tłuste ani na niemyte, jestem pozytywnie zaskoczona tym eksperymentem.
Kiedy już myję włosy za każdym razem płukania używam 1-2 łyżki stołowej octu jabłkowego lub innego ziołowego na przykład z sosny, czy mniszka albo łopianu na litr wody. Dodatkowo raz w miesiącu „olejuję” włosy:👇

https://magicznyzielnikdziewanny.wordpress.com/2019/06/03/olejowanie-wlosow/

Jeśli chodzi o odżywki to nie używam żadnych, czasami robię maskę lub odżywkę, ale bardzo rzadko.

Pamiętajmy aby nie nakładać na siebie byle czego kochani, skóra to nasz największy organ wydalniczy i wchłania wszystko co na nią nakładamy. Pamiętajmy aby pić dużo soków i dobrze się odżywiać, w owoce i warzywa liściaste powinny być naszym podstawowym pożywieniem.
Szczególne zachęcam was do ziół kochani, zioła to największa MOC, najlepiej zbierać je samodzielnie. Minerały i witaminy są nam bardzo potrzebne. 🍓🥒🍇🥥🍋🍎
Kochani życzę wam z całego serca cierpliwości i wytrwałości, naprawdę WARTO, GWARANTUJĘ wam, że EFEKTY przerosną wasze najśmielsze oczekiwania.
Pozdrawiam Dziewanna. 💚💚💚

Zapraszam również po mieszanki i mikstury ziołowe na wzmocnienie gruczołów, organów i detoksykację wykonywane przeze mnie.

https://magicznyzielnikdziewanny.wordpress.com/2019/06/28/mieszanki-ziolowe/

dog-1776721__340.jpg

3 uwagi do wpisu “WŁOSY wypadają jak szalone i jak sobie poradzić na początku surowej drogi.😍

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s